Firma Emmerson zakończyła badania badania nad krakowskim rynkiem nieruchomości na rok 2008 i przekazała do wiadomości publicznej ich wyniki.
Jak się okazało, teren Nowej Huty skupia dziesięć inwestycji mieszkaniowych, w których docelowo ma się znaleźć więcej niż półtora tysiąca mieszkań, ma być ich w przybliżeniu 1,7 tysiąca. Wydawać by się to mogło dziwne, ponieważ Nowa Huta nigdy nie była lubianym rejonem ani przez mieszkańców Krakowa, ani gości z zewnątrz, ale stało się tak przez boom budowlany, który byliśmy w stanie niedawno zaobserwować na terenie Krakowa. Masa nowych mieszkań, nowe inwestycje, zainteresowanie rynkiem nieruchomości, wiele nowych osiedli, uganianie się deweloperów niczym w ukropie - wszystko to zrobiło swoje.
Nowa Huta chociaż nie lubiana, to jednak ma swoje zalety. Na jej korzyść na pewno mogą przemawiać dogodne połączenia komunikacyjne, wielość i łatwość dostania się na tereny rekreacyjne albo stosunkowo mniejsze zbicie w jednym miejscu mieszkań.